New to Busy?

Truskawkowy mindfulness... jedzeniowa lekcja uważności.

10 comments

katiefreespirit
65
2 months ago2 min read

Już są! Pierwsze w tym roku truskawki :) Wybrałam się wczoraj na lokalne targowisko i te czerwone pyszności były widoczne na niemal każdym stoisku.

IMG_9113.JPG

Ceny wysokie - 16, 14 zł za kg... ale bywały też po 12 zł za kg i do tych sprzedających ustawiało się najwięcej ludzi. Oprócz ceny przyciągał ogromny napis "Promocja" i zachęcający opis: Pyszna, słodka! :)

tru.jpg

A teraz pora na truskawkowy mindulness. Czy próbujecie czasem uważnego jedzenia? Jedzenia powoli, tak aby objąć to co spożywacie każdym możliwym zmysłem. Zrobić to powoli i z uwagą. Ja w ten sposób zjadłam moją pierwszą tegoroczną truskawkę. Najpierw powąchałam jej zapach, był słodki, charakterystyczny dla truskawki, od razu wzbudził u mnie miłe skojarzenia - z latem, radosnymi chwilami na działce, a nawet jakimiś momentami z przeszłości, gdy jadłam u babci makaron z białym serem i truskawkowym sosem. Nasza pamięć węchowa jest niesamowita i potrafi przywołać w umyśle niespodziewane obrazy.

IMG_9115.JPG

Kolejnym krokiem uważnego jedzenia może być dotknięcie faktury owocu, truskawka ma przyjemną, delikatną skórkę... jest tak subtelnym owocem, że mocniejszy dotyk może spowodować jego zmiażdżenie.... Skórkę można dotykać palcami, albo językiem, a następnie rozpocząć jej smakowanie. Robiąc to powoli i doświadczając przyjemności płynącej ze spożywania tego słodkiego i cudownego w smaku owocu. Kilka truskawek zjadłam od razu, a z reszty postanowiłam zrobić koktajl.

IMG_9117.JPG

IMG_9118.JPG

Mój koktajl składa się z trzech składników - truskawek, szklanki mleka i kilku łyżek jogurtu naturalnego.

IMG_9121.JPG

Następnie miksuję całość w blenderze i w zależności od tego, czy wyjdzie słodki, czy nie do końca, albo dodaję jakiś słodzik, albo koktajl jest gotowy i nie trzeba go dosładzać. Mój wyszedł idealny ;) Przyozdobiłam go listkami mięty.

IMG_9123.JPG

Comments

Sort byBest